Jeżeli już doszukujemy się plusów ostatniego roku to na pewno jest nim ilość nowych osób, która zaczęła inwestować, próbując zmusić własny kapitał do pracy, lub po prostu by nie stracić na wysokiej inflacji idącej w parze z ultra niskimi stopami procentowymi. Najpopularniejszym sposobem inwestycji jest na pewno zakup akcji.

Co to są akcje?

Akcja to nic innego jak świadectwo udziału własności w danej spółce. Z posiadaniem akcji wiąże się kilka przywilejów:

  • prawo głosu na Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy. Oczywiście należy pamiętać, że siła głosu jest bezpośrednio zależna od liczby posiadanych akcji, nawet posiadając kilka tys. akcji wartych kilkaset tys. złotych niewiele zdziałamy;
  • prawo do dywidendy - dosyć czesto spółka przynosząca zyski postanowi podzielić się zyskiem z akcjonariuszami. Wielkość przeznaczonych na dywidendę środków jest przeliczana na łączną liczbę akcji. Każda osoba posiadająca danego dnia akcje otrzyma wtedy proporocjonalną do ich ich liczby sumę. 
  • prawo poboru nowej emisji - gdy spółka decyduje sie na nową emisję akcji, dotychczasowi akcjonariusze mogą mieć pierwszeństwo ich kupna. Prawo poboru można też odsprzedać. Warto tutaj dodać dwie rzeczy: nowa emisja to owszem rozwodnienie liczby akcji, ale emisja z prawem poboru dla dotychczasowych akcjonariuszy wiąże się też z atrakcyjną, często znacznie poniżej rynkowej ceną.

Dla spółki natomist emisja akcji to nic innego jak pozyskanie kapitału. Kapitał to paliwo na dalszy rozwój. Dobrym przykładem (i ciekawostką) jest pierwszy podmiot, który wyemitował akcje - rok 1602, Holenderska Kampania Wschodnioindyjska. Za pozyskane fundusze wybudowano nowe okręty, a większa flota zwielokrotniła zyski płynące z handlu. 

Jak kupić akcje?

Musimy posiadać rachunek w domu maklerskim. Ja korzystam z mDM (Dom Maklerski mBanku) bo tam mam konto osobiste. 

Są też inne możliwości, w końcu mamy XXI w. i masę fintechów. Liczba akcji z rynków zagranicznych jest  w domach maklerskich mocno ograniczona. Chcąc mieć dostęp do wiekszego wachlarza instrumentów finansowych z całego wręcz świata mam też rachunki w Trading212 i Degiro

Pamiętajmy, że aby kupić akcje musi się znaleźć osoba która zechce nam te akcje sprzedać. To jest giełda, a nie sklep z odgórnie ustaloną ceną. Giełda działa też w określonych godzinach - w Polsce jest to 9 - 17. 

Jak zarabiać na akcjach?

Wbrew pozorom nie ma tu żadnej filozofii. Najprostszą metodą jest sprzedanie akcji po wyższej cenie niż je zakupiliśmy. Róznica (minus należny podatek) to nasz zysk. Dużo trudniej jest przewidzieć jak zachowa się kurs - ale pamiętajmy, że giełda to nie jest zgadywanka. Kurs jest powiazany z kondycją spółki, ta natomiast działa w określonych warunkach gospodarczych i ekonomicznych. Mogę podać kilka przykładów jak to działa w praktyce:

  • obniżka stóp procentowych => niższe zyski całego sektora bankowego => ceny akcji banków spadają;
  • program rządowy wspierający zakładnie paneli fotowoltaicznych => liczba ludzi decydujacych się na inwestycje rośnie => przychody firm z tego sektora szybko rosną => za nimi podąża kurs akcji;
  • Czarnecki od lat kręcący wały => Ideabank zostaje w końcu znacjonalizowny => akcje są nic nie warte.

Drugim sposobem jest dywidenda, którą co jakiś czas wypłaca sporo firm. W Polsce najczęściej raz do roku. W USA nawet co kwartał. 

Można też oczywiście oba sposoby łączyć tj. kupić akcje danej firmy przed naliczeniem dywidendy - jeżeli dywidenda jest okazała, sporo osób jest zainteresowana jej zgarnięciem, kurs najczęściej zwyżkuje o kilka-kilkanaście procent.

Pamiętać tylko należy o obcince dywidendy. Cena acji następnego dnia po naliczeniu dywidendy jest niższa o wartość dywidendy/akcję. Na tym też w sumie można zarobić - bo dosyć często kurs odbija. 

Ryzyko inwestycyjne

Na akcjach możesz zarobić w teorii nawet nieskończoną ilość pieniędzy. W internecie krążą wyliczenia ile aktualnie miałbyś milionów gdybyś kupił akcje za jakaś głupią kwotę np. amazon 10 lat temu. Zresztą samemu też dosyć łatwo to obliczyć. 
Stracić też możesz sporo, nawet 100% tego co zainwestowałeś. Jeżeli firma, której akcje posiadasz zbankrutuje to żegnasz się z całością kapitału. 

Wrogiem jest nasza psychika - w kilku artykułach czytałem, iż człowiek dużo bardziej jest skłonny zrealizować nawet kilkuprocentowy zysk niż uciąć kilkuprocentową stratę (sprzedając akcje których kurs się obsunął i jesteśmy na nich stratni). Wierzymy, że kurs się w końcu odbije, a potem zwyczajnie jest za późno, bo akcje są już niewiele warte.

Sam się doskonalę wpisuję w tą teorię. Jak widzę zieleń to już mnie zaczyna korcić by sprzedać i zarobić, szczególnie jak po kilku dniach wzrostów następuje mała korekta. Na czerwień z koleji mógłbym patrzeć tygodniami jak nie miesiącami ze ślepą i często zupełnie bezpodstawną wiarą, że to się musi w końcu odbić. No.. podstawa jest jedna - przecież wcześniej było droższe ;)

W książce "Wspomnienia gracza giełdowego" Edvina Lefevre jest opisana taktyka jednego z graczy giełdowych który przeszedł do historii (aktuanie by się moim zdaniem nie sprawdziła). Zarabiał bardzo prosto - podpinał się pod trend wzrostowy ustawiając i przesuwając stop loss-a (czyli automatyczną sprzedaż akcji gdy kurs osiągnie daną cenę) zaledwie 1c poniżej kursu. No i jest takie hasło "tnij straty, pozwól zyskom rosnąć". 

Dlatego ten przykład z Amazonem to czysta teoria, przeważająca większość z nas podczas dekad wzrostu kilka jak nie kilkanaście razy zrealizowałaby zysk i potem jedynie patrzyła jak kurs dalej leci na północ. 

chat_bubble_outline 2

Komentarze

  • Marek
    2021-01-09 21:11
    Pytanie odnośnie giełdy. Obydwie akcje do nabycie na giełdzie w Londynie? Jaka jest różnica pomiędzy.
    1) Gazprom NEFT PJSC ADR
    2) Gazprom PJSC (spons. ADRs)
    Odpowiedz
    Twój email nie zostanie opublikowany. Otrzymasz info gdy ktoś odpowie na Twój komentarz lub gdy będziemy chcieli się z Tobą skontaktować.
  • Marcin
    2021-01-09 21:41
    Inne spółki, ale bardzo mocno powiązane ze sobą.
    Gazprom Neft to spółka córka Gazpromu. Gazprom posiada 96% akcji spółki Gazprom Neft.
    Odpowiedz
    Twój email nie zostanie opublikowany. Otrzymasz info gdy ktoś odpowie na Twój komentarz lub gdy będziemy chcieli się z Tobą skontaktować.
  • Napisz komentarz

    Twój email nie zostanie opublikowany. Otrzymasz info gdy ktoś odpowie na Twój komentarz lub gdy będziemy chcieli się z Tobą skontaktować.

Strona używa plików cookies. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Polityki prywatności plików cookie