envestio, inwestycje

Envestio – nowe projekty

Envestio aktualnie ma dziwną politykę dodawania nowych projektów. Przez ostatnie 3 tygodnie nie było absolutnie nic a wczoraj i dzisiaj doszły 2 nowe (każdy podzielony na 2 odrębne części).
Pierwsza część pierwszego projektu została sfinalizowana w całości przez boty reinwestujące – nawet nie dostałem na maila żadnej informacji o nowym projekcie, od razu otrzymałem info iż mój bot zainwestował:
Wygląda to bardzo OK – przejrzeć można tutaj:

10 miesięcy i oprocentowanie 20%/rok. Super inwestycja – wrzuciłem całość kwoty która mi zalegała na saldzie.

Drugi projekt wciąż jest aktywny ale mam bardzo mieszane uczucia – click.

Mamy 18.5% – czyli oprocentowanie jest wysokie, 11 miesięcy – czyli okres jak na Envestio średni. Zastrzeżenia mam do firmy Marton Fox Sp. z o.o. – firma założona w marcu 2019r. (czyli ma zaledwie 7 miesięcy), prezesem jest Pan Oprzędek Krzysztof Jacek – który aktualnie jest prezesem w 81 firmach. Z mojej strony pass – niby za inwestycją stoi krystalicznie czysta renoma portalu Envestio – ale lepiej dmuchać na zimne niż się spażyć.

Zresztą wrzuciłem wszystko co miałem z salda w pierwszą inwestycję.
Envestio wciąż wynagradza każdego nowego inwestora bonusem w wysokości 0.5% – zarejestrować się można tutaj.

4 Comments

  1. Mam podobnie mieszane uczucia co do inwestycji w Marton Fox Sp. z o.o. Sam ewakuuje się z envestio i nie wrzucam więcej kapitału. Czekam kilka miesięcy na zamknięcie starych i przenoszę się na pożyczki zabezpieczenie hipoteką głównie na estateguru i bulkestate, wg mnie lepszy stosunek zysku do ryzyka.

  2. Mógłbym wiedzieć w jaki sposób założyłeś konto na Envestio? Mnie osobiście oni zaczynają już trochę irytować. Zawsze jak wysyłam jakiś dokument potwierdzający dane osobowe to wysyłam go jako czarno biały obraz, do tego go przekreślam i dodaje znak wodny typu Only for Envestio verification itp itd. Robię to żeby się zabezpieczyć gdyby ktoś chciał gdzieś wykorzystać mój dowód. Niestety najpierw mi go odrzucili z informacją że ma być w kolorze – tak też wysłałem po czym znowu odrzucili i chcą bez żadnych edycji. Próbował ktoś może z jakimś rachunkiem? Czy po prostu ślecie jak leci dodów osobisty?

    1. Ja wysłałem po prostu skan paszportu. Dowodu osobistego nie wysyłam – za duże ryzyko. Nie edytowałem go też w żaden sposób.

      Imho całkiem bezpieczne – nie spotkałem się jeszcze z pozyczkami na paszport, raczej kazde biuro prosi o dowód osobisty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *